Idę ulicą, mijają mnie tłumy… Z każdym krokiem coraz to nowe twarze – rząd za rzędem, szereg za szeregiem. Obojętne oczy wpatrzone w miejską przestrzeń. Cała armia pustych spojrzeń. Aż wierzyć się nie chce, że być może gdzieś wśród tych masakrujących obojętnością spojrzeń może czaić się tancerz flamenco… A jednak.
Maja Baczyńska
Czytaj dalej…
Prawdziwy obraz Joujouki, małej wioski położonej w północnej części Maroka, zaczyna kształtować się dopiero po powrocie do rzeczywistego świata. Czerwony pył unoszący się nad glinianą posadzką podziurawionej tysiącami wgłębień marnej szosy; kilkadziesiąt glinianych domów niedbale porozrzucanych po obu stronach wzgórza; nieregularnie kwadratowy placyk, z wbijającym się w podłogi nieba minaretem i mikroskopijną kawiarnią, w której przy jedynym stoliku gracze sortują, po raz kolejny, dumne postacie, wyłaniające się z talii przepoconych kart. W centrum tego wszystkiego znajduje się studnia. Miejsce od pokoleń łączące ludzi, którzy od świtu do zmierzchu pojawiają się tu na przemian, dzieląc swoimi myślami, problemami, życiem.
Luke Jaworski
Czytaj dalej…
Muzyka tradycyjna w różnych formach zaczęła ostatnio cieszyć się niemałą popularnością. W audycjach radiowych prezentowane są etniczne brzmienia, w sklepach muzycznych obowiązkowym działem jest półka z płytami zespołów folkowych, a w prawie każdej księgarni można dostać pismo specjalizujące się w tematyce folkloru. To zjawisko daje się zaobserwować zarówno na scenie muzycznej o lokalnym, jak i międzynarodowym zasięgu. Istotny wydaje się fakt, że zyskując coraz więcej słuchaczy, muzyka ta powoli nabiera cech muzyki popularnej, chociażby przez kontekst, w jakim jest przedstawiana i słuchana.
Kaja Maćko
Czytaj dalej…
Weź odrobinę Boba Marleya, szczyptę Malcolma X i gram Patricka Lumumby, a otrzymasz Fela Kuti’ego, najbardziej kontrowersyjnego afrykańskiego artystę, którego obecność w latach siedemdziesiątych odcisnęła się piętnem na historii muzyki Czarnego Lądu bardziej niż kogokolwiek innego. Ten afrykański James Brown, największy geniusz muzyczny Afryki, jest postacią tak kontrowersyjną, jak i genialną. Dziś label HMV umiejscawia go na 46 miejscu wśród najbardziej wpływowych muzyków, jakich dała nam historia. Zapewne sławę przyniosło mu wykreowanie zupełnie nowego stylu muzycznego, ale równie znanym uczynił go jego nonszalancki, awanturniczy i bezkompromisowy styl życia. Postaram się zatem przybliżyć historię owego sławnego nigeryjskiego gwiazdora.
Wojciech Sobura
Czytaj dalej…
…której z południowosłowiańskiego i bałkańskiego kontekstu wyłuskać się nie da.
Bałkany. Trzy wielkie religie. Pięć grup etnicznych. Granica między światem łacińskim a bizantyjskim. Około (sic!) dziesięciu państw. I tylko 470 tys. km²…
Wychodzimy z lotniska, wysiadamy z pociągu, autobusu czy ze złapanego na autostradzie tira… Po czym – poza zapachem pljeskavicy, dymu papierosowego (lub z przyjemniejszych: kawy z tygielka i melonów) – możemy poznać, że jesteśmy już na Bałkanach? Po muzyce.
Anna Ługowska
Czytaj dalej…
Użytkowników serwisu społecznościowego Grono.net z „gron” Ethno i Folk zapytałam: dlaczego właśnie po tę muzykę sięgacie, dlaczego wybieracie ją spośród tylu nurtów? Jak się zaczęła ta fascynacja? Do czego prowadzi? Jakie są Wasze inspiracje? Czy ta muzyka pozwala Wam na powrót do korzeni (kwestia tradycji) czy raczej otwiera na to, co świeże i nowe? A może jedno i drugie? Czy według Was istnieje różnica między muzyką folkową, ludową, etniczną, muzyką świata? Jeśli tak to jakie to są różnice? Oto odpowiedzi ludzi Pasji.
Zapytała i zebrała Katarzyna Otczyk
Czytaj dalej…
Marian Sawa był nie tylko wybitnym kompozytorem, improwizatorem i organistą, lecz również cenionym i podziwianym pedagogiem. W kwietniu tego roku przypadła trzecia rocznica śmierci Profesora. Zamieszczamy pięć wspomnień nadesłanych przez Jego uczniów.
Zebrała Maja Baczyńska
Czytaj dalej…
Świat muzyki z zewnątrz wygląda bajecznie. Wszyscy robią to, co kochają. Są szczęśliwi, pochłonięci swoją pasją. Cały czas poświęcają na rozwijanie talentu. Czy nie tak większość z was postrzega świat muzyków?
Maria Peryt
Czytaj dalej…
„Gdzie jest zwątpienie, tam jest wolność”
Wyobraźmy sobie kilku muzyków. Niech będzie ich trzech – nazwijmy ich… X, Y, Z. Załóżmy, że wszyscy grają na tym samym instrumencie. Każdy z nich posiada inną osobowość, inne preferencje muzyczne, inny styl gry; każdy stosuje inny system pracy nad utworem. Trzy różne osoby – trzech różnych artystów. W szkole grywają audycje, z czasem i koncerty… To nieźli muzycy: mają dobrą technikę, realizują wszystkie uwagi interpretacyjne profesorów. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić.
Słucham ich i zastanawiam się – dlaczego wszyscy grają prawie tak samo?
Maja Baczyńska
Czytaj dalej…
„Podobnie jak skrzypek czy pianista, żeby uzyskać właściwy dźwięk, powinien mieć swobodne ręce, podobnie kompozytor czy pisarz powinien mieć zupełnie swobodną duszę.”
Sofia Gubajdulina
Muzyka – uwalnia czy zniewala? Czy kompozytor „musi mieć swobodną duszę, tak jak malarz swobodne ręce”? Czy wolność w muzyce oznacza brak zasad? Czy kompozytorowi wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść? Czy muzyka jest wolna z natury, czy też może coś ją ogranicza?
Odpowiedzi młodych kompozytorów zebrała Katarzyna Otczyk
Czytaj dalej…
Wolność sztuki! Zdaje się, że już to gdzieś słyszeliśmy. Dadaizm? Dobrze kojarzę? Potrzeba wolności w tworzeniu jest w każdym z nas, niezależnie od tego, czy należymy do szacownego grona artystów, czy też reprezentujemy sobą znacznie liczniejsze gremium szarych myszek. Nieważne. Każdy z nas muzykę może tworzyć i wykonywać, i niestety nikt z nas nie jest w tym wolny. Dlaczego???
Marta Borkowska
Czytaj dalej…
Zebrała Katarzyna Otczyk
Czytaj dalej…
Zofia Dowgiałło
Czytaj dalej…
Myślą przewodnią pierwszego numeru naszego pisma jest pytanie: na ile muzyka może być wolna? Czy też może – na ile wolny pozostaje sam artysta (wykonawca) w kontekście tego, co prezentuje? A jak to się ma do wykonawstwa muzyki dawnej?
Piotr Łuniewski
Czytaj dalej…
Carlo Gesualdo, Książę Venosy.
Młodszy syn w książęcym rodzie. Od dziecka nieco pomijany. Przeznaczony na duchownego, nie chciał nim zostać. Dziwny chłopiec o niezgłębionym spojrzeniu. Czy już wtedy to w sobie nosił?
Maria Peryt
Czytaj dalej…
Polska jest krajem pełnym kontrastów. Z jednej strony wciąż liżemy rany po prawie pięćdziesięciu jałowych latach destruktywnego komunizmu, z drugiej, oczekujemy szybkiego wyrównania poziomu życia z państwami Europy Zachodniej. Wierzymy w obiecane cuda, aby następnego dnia narzekać na beznadziejny poziom klasy politycznej, żądamy sportowych sukcesów, nie opierając owych żądań na żadnych racjonalnych przesłankach, nie posiadając baz treningowych, ani tym bardziej pieniędzy na ich budowę. Dzieje się tak, albowiem jesteśmy narodem bardzo ambitnym. Czujemy wielką historyczną niesprawiedliwość i chcemy zadośćuczynienia tu i teraz. Życie pokazuje jednak, że w wielu dziedzinach sami blokujemy sobie dostęp do sukcesu i rozwoju, poprzez drastyczną niekompetencję pracujących na odpowiedzialnych stanowiskach ludzi. Tego typu problem od lat trawi polski przemysł muzyczny.
China
Czytaj dalej…