Dlaczego etno?

Użytkowników serwisu społecznościowego Grono.net z „gron” Ethno i Folk zapytałam: dlaczego właśnie po tę muzykę sięgacie, dlaczego wybieracie ją spośród tylu nurtów? Jak się zaczęła ta fascynacja? Do czego prowadzi? Jakie są Wasze inspiracje? Czy ta muzyka pozwala Wam na powrót do korzeni (kwestia tradycji) czy raczej otwiera na to, co świeże i nowe? A może jedno i drugie? Czy według Was istnieje różnica między muzyką folkową, ludową, etniczną, muzyką świata? Jeśli tak to jakie to są różnice? Oto odpowiedzi ludzi Pasji.

Zapytała i zebrała Katarzyna Otczyk

Muzyka folkowa, etniczna jest powrotem do korzeni. Powrotem do tradycji i mitologii ludowej, tej naszej, swojskiej i znanej, choćby z podań czy legend (pogańskich mitów). To ponowny powrót do natury, do naszych korzeni. Połączenie z żywiołami. Tę muzykę czuć w duszy. Głęboko. Przez to, że już parę lat działa nasz teatr ognia to wokół tej muzyki się kręcimy, od niej się odbijamy, z niej korzystamy, z nią razem robimy spektakle, gdzie głównym aktorem jest żywioł. Muzyka to podstawa klimatu.

a gdy mnie sen zmorzy

Czym jest dla mnie folk? Jest alternatywą dla komercyjnej papki serwowanej przez media i zarazem łagodnym, refleksyjnym przypomnieniem o swojej odrębności (nikt tu się nie drze: szatan, szatan! :D).
Słuchając ajrishów, orientali i innych, człowiek wyobraża sobie krajobraz wybitnie naturalny, nieprzeobrażony przez człowieka, który przywołuje myśli o harmonii z naturą, o powrocie do korzeni i reprezentuje szczęśliwe życie włóczykija, z dala od świateł miasta (z drugiej strony, słuchając np. Żywiołaka, czuje się bardziej pogański niepokój i prawo dżungli, czyli ogólnie określiłbym towarzyszące odczucie jako „zagłębienie się” lub „zapomnienie się”).

No wiecie, dzięki folkowi odżywają moje marzenia przejechania całej Polski na rowerze :P

Paweł Mikulski, Cichy Bąs A

W dzisiejszych czasach muzyka folkowa to nasza wizytówka, tradycja i coś, co pozwala określić nas jako jedną grupę, naród czy jak kto tam woli. Zupełnie nie wiem dlaczego na różnych imprezach „promujących Polskę” pokazywana jest np. Doda czy inna „gwiazda” grająca w stylu globalnym, a nie jakaś ludowa kapela. I nie mówię tutaj o babciach z Podlasia.

Psalm

Etno muzyka to dla mnie powrót do korzeni, przysłuchując się jej zdaję sobie sprawę, że dotykam dzieła naszych przodków, które płynie do nas z jakichś pradawnych krain, gdzie towarzyszyła świętom, radosnym czy pełnym smutku chwilom. Zawsze bogata w emocje, te same od wieków.

Nie lubię ulicy, przy której przyszło mi teraz żyć, pędzą nią codziennie nakręceni kierowcy, „rozentuzjazmowani” nie wiem czym – może świecącymi złotówkami w oczach. A wystarczyłoby przecież od czasu do czasu puścić ciut transowej djembe muzy czy wspomnianego Żywiołaka i od razu spuściliby z tonu… Widząc pieszego może najpierw pomyśleliby, że jutro mogą być na tych samych pasach, tym razem w innej roli.

Krótko mówiąc można żyć inaczej! A etno muzyka leczy duszę (zakładając, że ta istnieje ;)

arreglo

Etno i folk to dla mnie coś codziennego. Bo to moja natura. Dziewczę ze mnie z małego miasteczka, to i w wielkim mieście bez korzeni – wiatr by porwał :) Etno to poszukiwanie brzmienia, dźwięku, harmonii… Trochę eksperyment. Niebanalność, ekspresja, coś szalenie mnie inspirującego. Doładowywacz w czystej postaci. To nie masowa papka. To coś… eee… dla mnie :)

kfiatek

Wszystkie prawa do powyższych wypowiedzi zastrzeżone.

1 komentarz »

  1. Ojej! Wszyscy podobnie myślą. Ja w sumie też. Sądzę, że muzyka folkowa jest wędrówką- uplastycznia to o czym się słucha. :)
    Tylko, że jest mała różnica między folkiem a muzyką etniczną. Ale o tym polecam stronę Encyklopedii Polskiego Folku i artykuł m.in. Marcina Skrzypka- Co to jest muzyka folkowa?
    Pozdrawiam.

    Maja — 04.02.2010 @ 14:33

Subskrypcja RSS. Adres TrackBack

Odpowiedz

Strona działa na silniku WordPress w wersji polskiej.
Układ/funkcjonalność strony w znacznej mierze oparto na motywie (theme) "Tranquility White" autorstwa Roya Tancka w tłumaczeniu azWeb dla Polskiego supportu WordPress.